środa, 2 sierpnia 2017

wtorek, 18 lipca 2017

Wywiad dla "Okiem Na Horror"

Serdecznie zapraszam do przeczytania wywiadu, który ukazał się na blogu "Okiem Na Horror":

http://okiem-na-horror.blogspot.com/2017/07/ukasz-henel-wywiad.html

Możecie w nim przeczytać między innymi w jakich okolicznościach narodził się pomysł napisania "Demona" oraz jak przebiegała redakcja książki.



poniedziałek, 17 lipca 2017

Zdjęcia z "Demonem"

Od pewnego czasu otrzymuję fantastyczne zdjęcia książki z różnych zakątków Polski, wraz z bardzo pozytywnymi opiniami o powieści. Dziękuję bardzo! 










środa, 7 czerwca 2017

niedziela, 28 maja 2017

niedziela, 23 kwietnia 2017

Rekomendacje

Jakoś tak jest, że na okładce książki umieszcza się krótkie rekomendacje, tzw. "blurby". Mają one za zadanie zachęcić Czytelnika do lektury, a także scharakteryzować fabułę. Powieść "Demon" została opatrzona blurbami przez Łukasza Radeckiego oraz Sebastiana Sokołowskiego :) Oto co napisali:


„Sięgając po nową powieść Łukasza Henela możecie być pewni, że dostaniecie wszystko to, co składa się na charakterystyczną markę autora: wciągającą intrygę, pełen grozy nastrój, tajemnicę sprzed lat i niepodrabialny styl jaki wyróżnia tego autora na tle naszych rodzimych autorów horrorów. Henel po raz kolejny sięga po estetykę II wojny światowej, czyniąc koszmary jeszcze bardziej przerażającymi”.

Łukasz Radecki,
autor thrillera "Wszystko spłonie"



„Łukasz Henel po raz kolejny udowodnia, że potrafi napisać świetny horror, w którym garściami czerpie z historii II wojny światowej. Tym razem dokłada nisamowitą historię wampirzycy i wyśmienicie łączy to wszystko w typową opowieść ghost story. Mroczna, demoniczna i straszna książka, która z pewnością niejednokrotnie wystraszy każdego czytelnika. Henel w świetnej formie!”.

Sebastian Sokołowski
Okiem na Horror

Za rekomendacje dla mojej powieści bardzo dziękuję! 

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Oficjalna zapowiedź nowej książki

Na stronie wydawnictwa Zysk i S-ka pojawiła się oficjalna zapowiedź nowej książki - powieści grozy pt. "Demon". 

Opis wydawcy: Jan Piołun, cierpiący na nieuleczalną chorobę chirurg z Poznania wyjeżdża w Góry Sowie do cieszącego się złą sławą schroniska na Wilczycy. Nie zdaje sobie sprawy, że jego przyjazd wywoła lawinę dramatycznych zdarzeń oraz przebudzi nadnaturalne siły. Tymczasem w okolicy dochodzi do makabrycznych zbrodni oraz tajemniczych zdarzeń. Policjant Dominik Lamberg coraz wyraźniej dostrzega paranormalny kontekst sprawy i wespół z miejscowym góralem rozpoczyna prywatne śledztwo. Czy uda się rozwikłać sekret schroniska na Wilczycy i powstrzymać zło?




czwartek, 2 marca 2017

Testy na zajęciach z etyki

Na zajęcia z etyki warto od czasu do czasu przygotować test wyboru. Uczniowie to lubią, ponieważ mogą wtedy zweryfikować posiadane wiadomości. 
Ja na zajęciach z etyki przeprowadzam testy wyboru, ale są one z założenia łatwe. Chodzi o to, by uczniowie dzięki testowi utrwalili sobie wiadomości. Jest to więc raczej jakaś forma ćwiczenia. 
Pytania są proste, w szkole podstawowej np.: 

Czy należy ustąpić miejsca w tramwaju starszej osobie? (tak lub nie)
Czy wszystkie programy telewizyjne nadają się dla dzieci? (tak lub nie)
Czy należy pomóc osobie poszkodowanej w wypadku? (tak lub nie)
Czy zdrowa dieta pomaga w zachowaniu dobrego samopoczucia? (tak lub nie)
Czy aktywność fizyczna może sprzyjać rozładowaniu agresji (tak lub nie)
Czy każdy dorosły zasługuje na zaufanie? (tak lub nie)
Czy osoba która często kłamie - jest wiarygodna? (tak lub nie)
Czy różnice w wyglądzie powinny być powodem wyśmiewania/dokuczania (tak lub nie)

Może być kilka możliwości odpowiedzi, np.

W jaki sposób można pomóc osobie prześladowanej w szkole?

- Zgłosić sprawę wychowawcy
- Grupa powinna wziąć w obronę osobę prześladowaną
- Osoba prześladowana może swoim zachowaniem ułatwiać agresorowi "zadanie" (syndrom ofiary) - trzeba to zmienić. 
- Można pomóc osobie prześladowanej włączając ją do swojej grupy koleżeńskiej (prześladowcy wolą samotne "ofiary").

W tym przypadku prawidłowe będą wszystkie odpowiedzi. 

i tak dalej....

Dobrze jest, jeśli pytania dotyczą realnych sytuacji w których można postąpić dobrze lub źle. Dzięki temu uświadamia się uczniom, że etyka nie jest oderwana od rzeczywistości, ale odnosi się do  zwykłej praktyki życia. 

sobota, 25 lutego 2017

Słoń i mędrcy

Jakoś tak jest, że na zajęciach z etyki prędzej czy później pojawia się kwestia różnych religii. Zdarza się nawet, że uczniowie spierają się ze sobą, która religia jest bardziej "prawdziwa", oraz czemu jest ich wiele, a nie tylko jedna. 

To bardzo trudne pytanie, na którym, mówiąc kolokwialnie, łatwo się "wyłożyć". Ponieważ na zajęciach mogą być osoby różnych wyznań nie można urazić niczyich przekonań. Warto wtedy opowiedzieć dość znaną historyjkę o słoniu i mędrcach. Ma ona różne wersje, a brzmi mniej więcej tak:

Pewien król zaprosił do siebie czterech mędrców, ponieważ pragnął powiększyć swoją wiedzę na temat świata. Jednak każdy z nich pochodził z innego zakątka świata i wyznawał inną religię. Na początku wszystko było w porządku, mędrcy oczywiście popisywali się swoją wiedzą i król dowiedział się wielu ciekawych rzeczy. 
Jednak mędrcy poruszyli również kwestię Boga i wówczas zaczęli się strasznie kłócić, do tego stopnia, że prawie się pobili. 

Pierwszy twierdził, że jedynym prawdziwym bogiem jest Jehowa, drugi że Ahura Mazda,  trzeci, że Chrystus, a czwarty, że Mahomet. 

Wtedy król, nie mogąc znieść tej narastającej awantury postanowił, że tym razem to on nauczy czegoś mędrców. 

Najpierw delikatnie wybadał, czy któryś z mędrców widział wcześniej słonia. Okazało się, że nie! Kazał więc do komnaty, w której panowały zupełne ciemności, wprowadzić słonia. Następnie kazał mędrcom (dodatkowo zawiązawszy każdemu oczy) wejść do komnaty i posługując się jedynie dotykiem opisać, jaki jest słoń.

Pierwszy z mędrców złapał za trąbę. Wychodząc stwierdził, że słoń to coś w rodzaju grubej liny. Drugi złapał za nogę i powiedział, że słoń przypomina grubą kolumnę. Trzeci złapał za ucho i powiedział, że słoń jest szorstki i obły. A czwarty w ogóle się zgubił w zaciemnionej komnacie i powiedział jedynie, że słoń po prostu strasznie cuchnie. 

Wówczas król kazał zapalić światło. Mędrcy bardzo się zdziwili widząc jaki słoń jest naprawdę. Król natomiast powiedział: każdy z was mówił co innego, chociaż w gruncie rzeczy mówiliście o tym samym słoniu. Każdy z was na swój sposób miał rację. Podobno od tamtego czasu mędrcy nie spierali się już o to, czyja religia jest lepsza i czyj Bóg "prawdziwszy", ale pogodzili się ze sobą.