niedziela, 29 kwietnia 2012

Świadkowie Jehowy obawiają się zajęć z etyki

Nie wiem jak jest w tej kwestii u Was... W szkole średniej, w której uczę, a także w innych szkołach gdzie uczą moi znajomi jest spora grupa Świadków Jehowy. Część z nich chętnie uczęszcza na zajęcia z etyki, są jednak osoby, które się tych lekcji "obawiają".

Dlaczego? 

Na skutek wieloletniej już akcji propagandowej w mediach, oraz licznych wystąpień niektórych filozoficznych i etycznych "autorytetów" etyka jest postrzegana jednoznacznie - jako oręż do walki z Kościołem i religią w ogóle.
Spora grupa rodziców oraz uczniów sądzi, że lekcje etyki są lekcjami ateizmu!

Świadkowie Jehowy, którzy są na takie sprawy światopoglądowe mocno uwrażliwieni, czasem obawiają się, że lekcje etyki będą "walczyły z ich wiarą i przekonaniami".

Te obawy są zupełnie bezpodstawne. Wszyscy nauczyciele etyki jakich znam starają się prowadzić zajęcia możliwie najbardziej neutralnie i obiektywnie. Na lekcjach etyki nie preferuje się żadnego określonego światopoglądu! Są to lekcje oparte na analizie argumentów za i przeciw, oraz dyskusji, w której każdy ma prawo zabrać głos. 

Dlatego - serdecznie zapraszam uczniów różnych wyznań na lekcje etyki.